Chusta na prezent urodzinowy – wakacyjne wyzwanie

chusta na prezent

W tym roku urlop planowaliśmy rodzinnie już od marca. Ustalenie wszystkich drobiazgów związanych z wyjazdem sporo trwało, ale doszliśmy do wniosku, że wyjazd nad może to doskonała zabawa i to właśnie tam spędzimy tegoroczne lato. Z upragnieniem wszyscy czekaliśmy na lipiec, kiedy to miał nastąpić wyjazd. Każde z nas poza świetną zabawą miało także dla siebie małe albo duże wyzwania. Moim było dokończenie robótki szydełkowej jaką była chusta na prezent urodzinowy dla siostry. Po powrocie do domu mogę ogłosić wszem i wobec, że się udało 🙂

Chusta na prezent urodzinowy – krótka historia

Pewnego wspaniałego dnia trafił do mnie motek kolorowego Liloppi Swing Arabian Night ok. 1200 metrów ślicznej, mięciutkiej włóczki. W Internecie znalazłam prosty wzór na chustę szydełkową i zaczęłam szybciutko działać. Pierwsze rzędy szły bardzo sprawnie, ale niestety chusta składa się tylko z dwóch różnych rzędów i dziesiątek powtórzeń – krótko mówiąc jest bardzo nudna. Walczyłam z nią i walczyłam, ale niestety nie udało się i chusta trafiła do koszyczka „robótki na zaś”.

Liloppi swing arabian night
Liloppi Swing arabian night

W tym wygodnym, ustronnym miejscu znajdowała się przez kilka kolejnych miesięcy, aż do pierwszych dni czerwca, kiedy to moja siostra obchodzi urodziny. Z tej okazji zaproponowałam jej chustę w ulubionym kolorze. Pech, a może szczęście, sprawiły, że odłożona na ”zaś” chusta była w dużej części fioletowa – jak zażyczyła sobie moja siostra. W ten to sposób chusta owa stała się wyzwaniem na urlopowe wieczory.

Udało się!

Nie powiem, żeby praca nad chustą mnie szczególnie zachwycała. Strasznie się ciągnęła i była nudna, ale przecież obiecałam. Zresztą na wyjazd nad morze wzięłam tylko tę jedną robótkę, a ponieważ nie umiem siedzieć i nic nie robić, więc spięłam się i skończyłam to dzieło.

Chusta Sonia

Chyba się spodobała

Jak się okazało chusta na prezent to doskonały pomysł, zwłaszcza jeśli jest w ulubionym kolorze obdarowywanej osoby.
Jeśli, tak jak ja lubicie dziergać a bezczynność Was męczy to koniecznie zacznijcie przygotowywać prezenty na wszystkie możliwe okazje – np. pod choinkę. Wprawdzie czasu jeszcze sporo, ale rodzina i znajomi to często spora gromada

Share on facebook
Facebook
Share on pinterest
Pinterest
Share on twitter
Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *